Bieżący rok obfituje w wiele, jakże ważnych dla nas, rocznic. Jedną z nich jest rocznica bestialskiego mordu dokonanego przez NKWD na grupie ponad 20 tysięcy polskich oficerów w Katyniu, Charkowie, Miednoje i innych miejscach. Bezpośrednią odpowiedzialność za tę zbrodnię ponosi Józef Stalin, który podjął decyzję o „eliminacji” wziętych we wrześniu 1939 roku do niewoli polskich oficerów, a także policjantów, działaczy politycznych i niepodległościowych aresztowanych po zajęciu wschodnich ziem II Rzeczpospolitej. Ujawnione przez Niemców w kwietniu 1943 roku masowe groby w lesie katyńskim nie pozostawiły wątpliwości, kto jest odpowiedzialny za tę masakrę. A mimo to, przez kolejne 50 lat władze sowieckie odpowiedzialność za mord dokonany na Polakach próbowały przerzucić na Niemców. Dopiero w 1990 roku, po upadku Związku Radzieckiego, Rosjanie oficjalnie przyznali się do zbrodni.

         Jedną z ofiar NKWD był urodzony w Roźwienicy porucznik Stanisław Mazur, żołnierz 44. Pułku Piechoty Strzelców Kresowych w Równem. Jego pamięci w zeszłym roku, społeczność naszej szkoły dedykowała „Dąb katyński” w ramach programu „Katyń…ocalić od zapomnienia”. W bieżącym roku przygotowywaliśmy się do uroczystości rocznicowych, które jednak przerwała szerząca się w kraju epidemia koronawirusa.  Pozostają więc nam na razie wspomnienia tych niezwykłych chwil, które przeżywaliśmy 5 kwietnia ubiegłego roku. Mamy nadzieję, że po powrocie do szkoły będziemy mogli wspólnie oddać hołd zamordowanemu w Katyniu porucznikowi Stanisławowi Mazurowi oraz generałowi Kazimierzowi Gilarskiemu, który zginął 10 lat temu w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiej, gdy wraz z polską delegacją na czele z parą prezydencką, udawał się na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.