LOGOPEDA RADZI
SZCZEGÓŁOWY PORADNIK DLA RODZICÓW
„Nikt nie rodzi się po raz drugi przedszkolakiem.
To, czego nie zrobimy dla dzieci,
we wczesnych latach,
nie zrobimy już nigdy …
Stymulowanie rozwoju dziecka
jest łatwiejsze od liczenia późniejszych wad…”
 dr Maria Kielar
Drodzy Rodzice!
Rozwój mowy jest jedną z ważniejszych umiejętności, jaką zdobywa dziecko. Trwa on przez wiele lat i przebiega w indywidualnym rytmie. Dziecko, które idzie do pierwszej klasy powinno wymawiać wszystkie głoski prawidłowo, mieć bogate słownictwo dotyczące jego życia, otoczenia, umieć budować poprawne pod względem gramatycznym i logicznym zdania. Prawidłowa wymowa ma duże znaczenie dla powodzenia w nauce czytania i pisania. Bez względu na przyczynę wystąpienia zaburzeń mowy (wad wymowy) należy podjąć jak najwcześniej działania terapeutyczne. Serdecznie zapraszamy do współpracy, ponieważ skuteczność i powodzenie terapii zależy w dużej mierze od Was Rodziców.

 

Logopedzi Szkoły Podstawowej im. Orląt Lwowskich w Roźwienicy
mgr Barbara Wilk, mgr Piotr Socha
Charakterystyka wady wymowy
Seplenienie to nieprawidłowa wymowa głosek s, z, c, dz, sz, ż, cz, dż, ś, ź, ć, dź. Najczęściej spotykamy nieprawidłową realizację głosek sz, ż, cz, dż, które są wymawiane jak ś, ź, ć, dź lub s, z, c, dz. Jedną z kilku odmian seplenienia jest seplenienie międzyzębowe. Pojawia się ono wówczas, gdy dziecko zaczyna wymawiać głoski s, z, c, dz to znaczy ok. 3-4 roku życia. Dziecko wymawia te głoski z językiem wsuniętym między zęby. Wada ta nie ustępuje samoistnie.Inną odmianą seplenienia jest jest seplenienie boczne. Charakteryzuje się ono nieprzyjemnym brzmieniem. Wśród przyczyn, które mogą powodować seplenienie wymienia się: nieprawidłową budowę narządów mowy, upośledzony słuch, nieprawidłowy zgryz, naśladownictwo, oraz niesprawność języka i warg, a także niektóre stany chorobowe górnych dróg oddechowych. Niektórzy specjaliści sądzą, że seplenienie międzyzębowe występuje wtedy, gdy dziecko źle połyka tzn. przy połykaniu wsuwa język między zęby. Nieprawidłowa budowa języka również przyczynia się do seplenienia (np. język duży, gruby, umięśniony, krótkie wędzidełko).           
Ważną rolę w prawidłowym wymawianiu poszczególnych głosek odgrywa sprawność narządów artykulacyjnych: języka, warg, podniebienia. W najwcześniejszych okresach życia sama natura zapewnia rozwój sprawności aparatu mowy poprzez takie czynności jak: ssanie, żucie, połykanie. W późniejszych okresach, trening ten jest kontynuowany głównie poprzez samą czynność mówienia. Jeśli narządy mowy są mało sprawne trzeba je ćwiczyć, tak jak pianiści ćwiczą palce. Niejednokrotnie już sama gimnastyka artykulacyjna wystarczy do zlikwidowania wad wymowy. Ale przydaje się ona również dzieciom,
u których nie stwierdzono rażących odchyleń od normy. Większość z nich bowiem mówi niedbale, nie otwiera dostatecznie ust, nie artykułuje wyraziście.           
Nieprawidłową artykulację może także powodować nieprawidłowy zgryz i anomalie zębowe.           
Znaczną rolę w dyslalii odgrywa upośledzenie słuchu. Ważne jest kiedy została obniżona słyszalność. Jeżeli zaszło to w okresie kształtowania się mowy, wtedy dziecko ma duże kłopoty z właściwym odbiorem.
Głoski s, z, c oraz sz, ż, cz, dż, są zwykle zmiękczane.        
    
Reranie – to nieprawidłowa realizacja głoski r. Głoska ta może być wymawiana jako l, j lub po prostu opuszczana. Wiadomo, że głoska r pojawia się stosunkowo późno w 4-5 roku życia, czasem dopiero w klasie pierwszej. Niektórzy rodzice zmuszają do przedwczesnego wymawiania tej głoski, każąc powtarzać wyrazy zawierające tę głoskę. Dziecko robi to na „siłę” pobudzając do drgania nie język, lecz języczek, czasem nawet wargi lub policzki. 
Wymienione wady: r języczkowe, wargowe, policzkowe wymagają wczesnej reedukacji, gdyż nie jest to zwykła zamiana fizjologiczna, ale patalogiczna forma artykulacji.           
Bezpośrednią przyczyną rerania jest niedostateczna sprawność ruchowa języka. Przy wymowie tej głoski język wykonuje drobne, subtelne ruchy wibracyjne. Jeżeli język będzie gruby, o zbyt mocnym napięciu mięśniowym, lub przeciwnie- osłabionym, albo z wadą anatomiczną (krótkie wędzidełko) wiadomo, że ruchów tych nie wykona. Dlatego też dziecko szuka jakiegoś innego, zastępczego r.            
  
Bezdźwięczność– polega na wymawianiu głosek dźwięcznych bezdźwięcznie, np. woda-fota, noga-noka, żaba-szapa, dzieci-cieci. Przyczyną bezdźwięczności jest zwykle zaburzenie słuchu fonematycznego.Słuch fonematyczny jest to zdolność precyzyjnego słyszenia i różnicowania dźwięków mowy. Dziecko musi wyodrębnić z potoku mowy wyrazy,
a w wyrazach-sylaby, w sylabach-głoski, a także uchwycić kolejność głosek w wyrazie. Musi też odróżnić poszczególne głoski, a zwłaszcza dźwięczne od ich bezdźwięcznych odpowiedników. Dziecko z niedokształconym słuchem fonematycznym ma trudności w różnicowaniu wyrazów podobnych brzmieniowo: kasa-kasza, dama-tama, sok-szok, koza-kosa, domek-Tomek itp. Zaburzenie słuchu fonematycznego przede wszystkim utrudnia dokonywanie analizy i syntezy słuchowej wyrazów w znacznym stopniu warunkujących opanowanie umiejętności pisania i czytania.            
   
Jąkanie jest jedną z często występujących wad mowy.
Polega ono na zaburzeniu płynności mówienia. Powstaje ono zwykle w wieku przedszkolnym a ujawnia się wtórnie lub nasila w okresie dojrzewania.
Objawy jąkania:
– powtarzanie dźwięków, sylab, słów, fraz,
– przeciąganie dźwięków,
– pauzy na początku wypowiedzi, w środku zdań, jak również w środku wyrazów
– wtrącanie do wypowiedzi dodatkowych słów lub dźwięków, nie mających żadnego sensu,
– współruchy- czyli grymasy twarzy oraz ruchy całego ciała (mruganie oczami, odchylanie głowy do tyłu, tupanie nogami itp.)
– unikanie kontaktu wzrokowego (nie patrzy na słuchacza, gdy ma kłopoty z wypowiedzeniem jakichś słów),
Wymienione wyżej to objawy jawne.
Natomiast ukryte to:
– unikanie mówienia,
– unikanie niektórych sytuacji (rozmowa przez telefon, odpowiadanie w klasie, publiczne wystąpienia itp.),
– izolowanie się od świata zewnętrznego.   
        W pracach poświęconych jąkaniu wymieniane są różne jego przyczyny:
– silne wstrząsy emocjonalne,
– szok nerwowy towarzyszący urazom fizycznym (upadek, pobicie),
– forsowne przestawianie dziecka leworęcznego na praworęczność,
– nowe układy sytuacji życiowych (początkowy okres w przedszkolu, szkole itp.),
– obniżona sprawność motoryki małej i dużej,
– opóźniony rozwój mowy,
– dziedziczność,
– długotrwały lęk, stres, niepokój.           
Należy odróżnić jąkanie chroniczne od jąkania fizjologicznego lub inaczej rozwojowego, które jest normalnym zjawiskiem rozwojowym i na ogół w krótkim czasie zanika samoczynnie. Może jednak ulec utrwaleniu i wtedy przekształca się w trudną do usunięcia wadę wymowy. Dzieje się tak wskutek niewłaściwej postawy rodziców wobec zaistniałego jąkania,
a szczególnie ich nadmiernej wrażliwości i koncentracji na mowie dziecka, poprawiania go itp. Dlatego zaistniałe zjawisko traktować należy jako przejściowe, nie zwracać na nie uwagi i nie rozmawiać o nim przy dziecku.Jąkanie rozwojowe ustępuje równie nagle, jak się pojawia.       
     
Zaburzenia i wady wymowy w znacznym stopniu utrudniają osiąganie sukcesów w szkole. Prawie wszystkie dzieci z zaburzeniami wymowy mają kłopoty w nauce, w szczególności w nauce czytania i pisania. Dziecko źle wymawia poznawane głoski, źle nazywa i zapisuje litery, a potem źle je odczytuje. Kiedy materiał szkolny nie jest jeszcze zbyt obszerny, dziecko radzi sobie, zastępując w wyrazach i prostych zdaniach jedne głoski innymi.
W miarę poszerzania słownictwa o nowe, nieznane wyrazy, zaczynają pojawiać się agramatyzmy i trudność z prawidłową budową zdań.           
Dzieci z zaburzeniami mowy osiągają w szkole wyniki zazwyczaj poniżej swoich możliwości. Nie wyrównane w porę niedobory mowy osłabiają wydolność umysłową dziecka, wpływają ujemnie na  jego stosunek do nauki, szkoły i kolegów.           
Warto zastanowić się również nad tym, jaka jest rola rodziny w kształtowaniu mowy dziecka. Jest na pewno nieoceniona, gdyż przyszłość każdego człowieka zaczyna się w rodzinie.           
Niezwykle istotną kwestią jest świadoma praca rodziców nad rozwijaniem mowy dziecka prowadzona w różnorodny sposób. Mogą to być: rozmowy, czytanie książek, wspólne oglądanie ilustracji, gry językowe.
Jest to także proste poprawianie błędów w wymowie dziecka i dostarczanie mu prawidłowych wzorów wymowy. 
Etapy rozwoju mowy dziecka
Rozwój mowy możemy podzielić na cztery okresy
I okres – melodii trwa od urodzenia do 1 roku życia. Pierwszy krzyk dziecka jest oznaką jego życiowej aktywności, ale również potwierdzeniem funkcjonowania narządów mowy. Początkowo dziecko komunikuje się z otoczeniem za pomocą krzyku.
Matka dość szybko uczy się odczytywać potrzeby dziecka po rodzaju krzyku. Może on sygnalizować dyskomfort spowodowany mokrą pieluszką, głód, zmęczenie, przegrzanie, ból a także pragnienie kontaktu z matką. W miarę nabywania doświadczeń dziecko zaczyna kojarzyć krzyk z przywołaniem bliskiej osoby, a w ten sposób opanowuje pierwszą formę komunikowania się ze światem dorosłych.
W 2 – 3 miesiącu życia dziecko głuży, czyli wydaje specyficzne dźwięki o przypadkowym miejscu artykulacji, które nie mieszczą się w systemie fonologicznym języka. Brzmią jak gli, tli, kli, gla, bli, ebw itp. Głużenie u dzieci jest oznaką dobrego samopoczucia, początkowo ma charakter samorzutny a następnie pojawia się już jako reakcja na widok bliskiej osoby. Około 6 miesiąca życia dziecko zaczyna gaworzyć, czyli powtarzać dźwięki zasłyszane z otoczenia. Jest to duży krok na drodze rozwoju mowy. Wielką radość sprawia dziecku parskanie, prychanie, powtarzanie szeregu sylab: ma – ma…, ba – ba…, ta – ta…, la – la… Sylaby te nie mają jeszcze dla dziecka konkretnego znaczenia. Gaworzenie dostarcza dziecku nowych wrażeń słuchowych, dzięki którym przekonuje się, że odpowiednie ułożenie narządów mowy powoduje wydawanie odpowiednich dźwięków.
Trzecia faza okresu melodii pojawiająca się około 10 miesiąca życia to echolalia. W okresie tym dziecko przejawia tendencję do powtarzania własnych i zasłyszanych słów, które doskonali metodą prób i błędów. Kojarzenie wielokrotnie powtarzanych dźwięków ze wskazywaniem odpowiedniej osoby lub przedmiotu prowadzi do wypowiadania ze zrozumieniem pierwszych słów: mama, tata, baba, lala. Umiejętność tą zdobywa dziecko około 1 roku życia. W słowniku dziecka możemy już zaobserwować samogłoski a, o, u, e, y, i oraz spółgłoski m., p, b, t, d. 
II okres – wyrazu przypada na drugi rok życia dziecka.
Burzliwy rozwój ruchowy dziecka w tym czasie pozwala na intensywne poznawanie otaczającego świata, nazywanie interesujących go przedmiotów i odkrywanie ich cech. Maluch rozumie o wiele więcej słów, wyrażeń i zdań niż jest w stanie samodzielnie wypowiedzieć (mówimy wtedy o słowniku biernym). W okresie tym obok istniejących już samogłosek w mowie dziecka doskonali się artykulacja spółgłosek: m., p, b, m., t, d, n, k, ś, ć czasem ź, dź. Pozostałe głoski zastępowane są łatwiejszymi o zbliżonym miejscu artykulacji.
Charakterystyczną cechą wymowy dziecka w tym okresie jest upraszczanie budowy słów przez określanie nazwy wyrazu jego pierwszą lub ostatnią sylabą (np. miś – mi, daj – da, jeszcze – esce, zobacz – ać, kwiaty – katy, pomidor – midol).
III okres – zdania, przypada między drugim a trzecim rokiem życia. Jest to czas budowania zdań. Początkowo są to zdania proste, złożone z dwóch lub trzech wyrazów i stopniowo przechodzą w wypowiedzi dłuższe, cztero-pięcio wyrazowe. Charakterystycznym zjawiskiem w tym czasie jest,, poprawianie mowy dorosłych, którzy chcąc przypodobać się dziecku mówią do niego spieszczoną mową. Świadczy to o różnicowaniu słuchowym prawidłowej i nieprawidłowej wymowy słów znanych dziecku, co jest wyraźnym symptomem rozwoju słuchu fonematycznego. Dziecko jeszcze nie potrafi poprawnie wymawiać wszystkich głosek, ale słyszy błędy w wypowiedzi i poprawia ją: ne eka, a eka – nie mówi się zeka, tylko rzeka. W tym okresie wypowiada już prawidłowo spółgłoski: p, b, m, f, w, k, g, h, t, d, n, l oraz samogłoski ustne a, o, u, e, y, i, a czasem nosowe: ą, ę. Pod koniec tego okresu pojawia się s, z, c, dz, które wcześniej były zastępowane przez ś, ź, ć, dź. Wymienione głoski nie zawsze są pełnowartościowe, ze względu na małą sprawność narządów artykulacyjnych. Zwłaszcza w trudniejszych zestawieniach, bywają zastępowane głoskami łatwiejszymi o zbliżonym miejscu artykulacji. Mowa dziecka staje się zrozumiała już nie tylko dla najbliższego otoczenia. 
IV okres – swoistej mowy dziecięcej. Przypada na okres przedszkolny, a więc między trzecim a siódmym rokiem życia. W dalszym ciągu wzbogacany jest zasób słownictwa, rozwijana umiejętność budowania zdań złożonych, następuje dalszy rozwój artykulacyjny.
3-latek powinien już wymawiać wszystkie samogłoski ustne i nosowe, chociaż w wymowie może jeszcze zamieniać a-o, e-a, i-y. Powinien również wypowiadać spółgłoski: p, b, m, f, w, ś, ź, ć, dź, ń, k, g, h, t, d, n, l, ł, j. W tym wieku pojawiają się głoski s, z, c, dz. Chociaż dużo głosek umie już dziecko wypowiedzieć poprawnie w izolacji, w mowie potocznej zastępuje je łatwiejszymi. Najczęściej s, z, c, dz, sz, ż, cz, dż są zastępowane przez zmiękczone odpowiedniki: ś, ź, ć, dź; r wymawiane jest jako l bądź j, zamiast f występuje h.
Typowe zmiany językowe występujące u 3 latków (które mogą się utrzymywać jeszcze do 5 roku życia) to:
opuszczanie sylaby początkowej lub końcowej (zupa pomidorowa = zupa midolowa, lokomotywa = komotywa, porasol = palas)
 przestawianie głosek (elementarz = emelemtasz, ławka = wałka)
tworzenie nowych wyrazów na podstawie dwóch (zadzwonić + telefonować = zatelefonić)
tworzenie nowych wyrazów na podstawie ich funkcji (żelazko = prasowaczka, fontanna = tryskawica, nabiorę na widelec =zawidelcuję)
Według badań przeprowadzonych przez T. Bartkowską zaledwie 2,9% dzieci w tym okresie mówi poprawnie w stosunku do właściwej formy mowy dorosłych.
Dziecko 4-letnie powinno już wymawiać w mowie potocznej s, z, c, dz. Często między 4 a 5 rokiem życia pojawia się głoska r, a jej opanowanie jest dla dziecka takim sukcesem, że nadużywa jej zamieniając l w r np. lalka = rarka, korale = korare. Jest to typowy objaw hiperpoprawności, z którego dziecko samoczynnie wyrasta. Głoski sz, ź, cz, dż są zastępowane przez s, z, c, dz lub ś, ź, ć, dź i jest to seplenienie fizjologiczne. Tylko 5% dzieci w tym wieku mówi całkiem poprawnie.
Mowa dziecka 5-letniego jest już właściwie zrozumiała. Pojawiają się głoski sz, ż, cz, dż, chociaż w mowie potocznej mogą być jeszcze zamieniane na s, z, c, dz. Głoska r powinna być już wymawiana, ale często pojawia się dopiero w tym okresie. Wg Bartkowskiej 37% dzieci 5-letnich nie wymawia jeszcze głosek najtrudniejszych: sz, ż, cz, dż oraz r. Jest to właściwy moment, aby wspomóc rozwój mowy poprzez ćwiczenia artykulacyjne. (link do ćwiczeń buzi i języka)
Dziecko 6-letnie powinno mieć już utrwaloną poprawną wymowę wszystkich głosek oraz opanowaną technikę mówienia. Jeśli rozwój mowy jest opóźniony należy niezwłocznie skontaktować się z logopedą.
Kiedy do logopedy
 
Zdania na temat tego, kiedy z dzieckiem powinno się iść do logopedy, są podzielone. Bywają rodzice, którzy czekają, aż problem minie sam – co sprzyja utrwalaniu się wady i powoduje, że jej likwidacja będzie wymagała w przyszłości dużo więcej czasu i pracy. Bywają też i tacy, którzy przychodzą z 3-latkiem mocno zaniepokojeni faktem, że jeszcze nie wymawia głosek sz, ż, cz, dż lub r.
 
Moja rada: Rodzicu…
Zanim zaczniesz niepotrzebnie się martwić przeczytaj artykuł: Etapy rozwoju mowy i sprawdź czy mowa twojego dziecka nie jest przypadkiem typowa dla jego wieku.
Jeśli mimo to niepokój cię nie opuszcza, poszukaj logopedy. Pytaj o niego w poradni psychologiczno-pedagogicznej, w przedszkolu lub w szkole. Logopeda oceni budowę narządów mowy, sprawdzi czy dziecko dobrze słyszy, prawidłowo oddycha i przełyka. Czasem wystarczy krótka rozmowa, by rozwiać wszelkie wątpliwości.
W razie potrzeby specjalista dobierze odpowiedni zestaw ćwiczeń i pokaże jak je wykonywać. Może się tak zdarzyć, że trafisz do poradni, gdzie zaproponuję ci badanie dziecka w wieku 6 lat, jest to jednak stanowczo za późno. Wtedy dziecko rozpoczyna już naukę czytania wkrótce również naukę pisania, a jak tu poprawnie czytać i pisać gdy się jeszcze nie umie dobrze mówić? Nie daj się zbyć! Zlikwidowanie wad wymowy (szczególnie tych utrwalonych) wymaga czasu, rok może nie wystarczyć.
Jeśli twój 3-latek jeszcze nie mówi – porozumiewacie się za pomocą gestów i sylab, a 4-latek mówi dużo mniej niż jego rówieśnicy z piaskownicy, powinno cię to zaniepokoić. Oba przypadki to symptomy opóźnionego rozwoju mowy. Nie jest to wada, ale taka sytuacja utrudnia nawiązywanie dziecięcych przyjaźni w wielu przypadkach prowadzi do wycofywania się i obniża samoocenę dziecka. Możemy zaoszczędzić mu tego, stymulując rozwój mowy poprzez odpowiednie ćwiczenia językowe zalecone przez specjalistę.
 
Niezwłocznie udaj się do logopedy gdy:
Dziecko podczas artykulacji wsuwa język między zęby lub ociera nim o wargę. Niestety, na każdym etapie wiekowym jest to wada, z tego się nie wyrasta! Im dłużej zwlekasz, tym bardziej wada się utrwala.
Niepokoją cię zmiany anatomiczne w budowie narządów mowy lub masz wątpliwości czy dziecko dobrze słyszy.
Twoja pociecha nawykowo mówi przez nos.
Po ukończeniu 4 roku życia dziecko zamienia głoski dźwięczna na bezdźwięczne: d na t (np. zamiast domek mówi tomek), w na f (zamiast woda mówi fota), g na k (zamiast gęś mówi kęś), b na p (zamiast buda mówi puta).
Nie wymawia którejkolwiek z samogłosek ustnych (czyli a, o, u, e, i, y) pod koniec trzeciego roku życia.
Zastępowanie głosek trudniejszych łatwiejszymi nie jest wadą lecz swoistą cechą rozwoju mowy. Jeżeli jednak podczas wymawiania głosek dziecko nie zastępuje jej inną znaną w języku polskim, lecz wyraźnie ją zniekształca np. gardłowo wymawia głoskę r, potrzebna jest pomoc logopedyczna.
W wieku przedszkolnym rozwój myślenia i zasób słownictwa biernego (czyli tego co dziecko rozumie) rozwija się szybciej niż jego umiejętności wypowiadania swoich myśli, może to powodować rozwojową niepłynność mowy. Jeśli zauważysz u swojego dziecka lekkie zacinanie, powtarzanie sylab nie wpadaj w panikę, niemal wszystkie dzieci z tego wyrastają. Jeśli jednak problem będzie się nasilał, potrzebna jest szybka konsultacja ze specjalistą.
Rady dla rodziców dotyczące stymulowania rozwoju językowego dziecka
 Mów, mów i jeszcze raz mów.
U dziecka pozbawionego kontaktów werbalnych nie rozwinie się mowa. Mów  wyraźnie językiem dorosłych, używaj prostych zdań. Różnicuj ton i intonację głosu. Często zwracaj się bezpośrednio do dziecka i dawaj mu czas na odpowiedź. Różne sytuacje domowe wykorzystaj do mówienia. Przy ubieraniu dziecka nazywaj części ciała i rodzaje ubrania, przy jedzeniu wprowadzaj nazwy pokarmów, a także ich cechy ( słodki, kwaśny, gorzki itp.). Podczas prac domowych opowiadaj dziecku, co właśnie robisz.
Dbaj o prawidłowe żucie, gryzienie i połykanie.
Karm  dziecko piersią, (jeśli to tylko możliwe), a potem łyżeczką. Ssanie piersi to doskonałe ćwiczenie aparatu artykulacyjnego. Ogranicz  używanie smoczka, wprowadzaj  pokarmy o twardej konsystencji ( marchewkę, jabłko, skórki od chleba), gdy tylko zaczynają się wyrzynać ząbki. Zwróć   uwagę jak dziecko oddycha czy nosem, czy ustami podczas snu i milczenia. Jeżeli dziecko ma otwarte usta jego żuchwa układa się nienaturalnie i  zmienia się ułożenie języka. Daje to w konsekwencji wady zgryzu jak również wady wymowy. Dzieci takie częściej się przeziębiają.
Zwróć uwagę na słuch dziecka,  jeśli coś cię niepokoi skontaktuj się z lekarzem.
Zwracaj uwagę na odgłosy codziennego życia i zadawać dziecku pytanie, „ Co to jest”. Szukajcie razem źródła dźwięku. W ten sposób kształcisz jego uwagę słuchową.
Nie wymagaj  mówienia, czy powtarzania, gdy dziecko nie jest do tego gotowe.
Pamiętaj,  że rozumienie zawsze wyprzedza umiejętność mówienia.
W początkowym okresie naśladuj  wszelkie wokalizacje dziecka.
Wprowadzaj wyrazy dźwiękonaśladowcze np: 
kotek miauczy – miau, miau     
piesek szczeka – hau, hau
koza meczy – mee, mee
baranek beczy –  bee, bee
krowa ryczy – muu, muu
kura gdacze – ko, ko, ko
samochód policyjny – e-o ,  e-o,
karetka pogotowia – i-u, i-u,
straż pożarna – e-u, e-u,
Mów zawsze w nawiązaniu do konkretnych znajdujących się w zasięgu wzroku przedmiotów czy obrazków. Często powtarzaj  te same informacje. Zachęcaj do utrzymywania kontaktu wzrokowego.
Ucz  wierszyków i rymowanek. Wprowadzaj  zabawy paluszkowe np.: idzie rak nieborak, sroczka kaszkę warzyła itp. Rytm i koordynacja mają ogromne znaczenie dla rozwoju, płynnej zrozumiałej mowy.
Od pierwszych prób porozumiewania się z dzieckiem staraj się przekazać informację że oczekujesz  odpowiedzi. Zadawaj  proste pytania i zawieszaj  glos w oczekiwaniu na odpowiedź. Jeśli dziecko nie odpowiada, sam w prosty sposób odpowiedz.
 Staraj  się by rozmowa była przyjemnością dla wszystkich zainteresowanych.  Unikaj nieustannego poprawiania wymowy dziecka. Dziecko ciągle upominane wycofuje się z kontaktów słownych.
Prowadź  ćwiczenia oddechowe: dmuchanie baniek mydlanych, dmuchanie na lekkie przedmioty, dmuchanie na wiatraczki, granie na prostych instrumentach muzycznych typu trąbka, flet, zdmuchiwanie świeczki, picie i dmuchanie przez słomkę itp.
Wprowadzaj  proste ćwiczenia gimnastyki buzi i języka w formie zabawy np: buziaki dla mamy, oblizywanie się jak miś po zjedzeniu miodu ( przy szeroko otwartej buzi), koniki, sięganie językiem do nosa, do brody, do prawego ucha, do lewego ucha, liczeni ząbków językiem, parskanie itd.
Wspólnie róbcie  książeczki o rodzinie, kolegach,  zajęciach dziecka. Książeczki rozwijają  myślenie i wyobraźnię, rozwijają słownictwo, zachęcają do czytania. Są wspaniałą forma spędzania czasu z dzieckiem i nawiązania głębszych więzi.
Śpiewaj dziecku i razem z dzieckiem. Słuchaj płyt i kaset z muzyką dziecięcą i śpiewajcie  razem. 
Ogranicz oglądanie telewizji. Przekaz telewizyjny jest mało zrozumiały dla dziecka. Wybieraj wartościowe programy. Bądź  zawsze zorientowanym, co dziecko ogląda. Nie zostawiaj włączonego telewizora, jeżeli nikt go nie ogląda.
Kiedy dziecko usiłuje coś przekazać, zrób wszystko, co możliwe, by je zrozumieć. Jeżeli mu brakuje słów, poproś, żeby pokazało co ma na myśli.
Rysuj i maluj z dzieckiem, gdy mu coś opowiadasz. Ilustrowanie opowiadań ułatwia dziecku rozumienie.
Dbaj o mocną więź emocjonalną. Głaskaj, przytulaj, chwal dziecko. Zachęca to do kontaktów werbalnych.
Dbaj o prawidłowy rozwój ruchowy. Zachęcaj do biegania, wspinania się po drabinkach, jazdy na hulajnodze, rowerze, rolkach. Usprawniaj motorykę palców, poprzez wydzieranie, naklejanie, lepienie z plasteliny, malowania, rysowanie.
Zabawy logopedyczne
Proponowane zabawy i ćwiczenia to oczywiście jeden z pomysłów na spędzenie czasu z własnym dzieckiem. Ich celem jest stymulowanie rozwoju mowy poprzez ćwiczenia pamięci słuchowej, rytmu, ćwiczenia oddechowe oraz usprawniające aparat artykulacyjny. Zanim jednak zaczniemy się bawić pamiętajmy o tym, że. Dla dziecka to ma być zabawa! W związku z tym nie należy wykonywać więcej niż 1-2 ćwiczenia na raz.
Dla dzieci, które mają wadę wymowy pewne zabawy są niewskazane!
Na przykład dziecko z wymową międzyzębową nie powinno wykonywać ćwiczeń, w których język jest wysuwany z ust. Podobnie jest z naśladowaniem odgłosów zwierząt – rezygnujemy z naśladowania muchy i węża (utrwala się zły wzorzec realizacji  głoski). W takim przypadku najlepiej poradzić się logopedy.
 
Zabawy słuchowe
 1. Rozpoznawanie różnych dźwięków z otoczenia – zwrócenie uwagi dziecka na nie, wyjaśnienie mu, z czym taki odgłos jest związany. Zabawy z wykorzystaniem kubeczków, butelek, garnków, pokrywek, pojemników z czymś sypkim, szczoteczki elektrycznej, szeleszczącej folii i papierów itp. Najpierw sprawdzamy razem, jakie odgłosy wydają rzeczy i przedmioty wybrane do zabawy, następnie prosimy dziecko, aby się odwróciło i odgadywało usłyszane dźwięki, potem zamieniamy się rolami. 
2. Rozpoznawanie „głosów” zwierząt – najpierw naśladujemy odgłosy, następnie prosimy dziecko żeby je rozpoznawało. Możemy zamieniać się rolami. Możemy także przygotować razem z dzieckiem rysunki niektórych zwierząt lub wykorzystać gotowe obrazki np. z gier. Wykorzystując je będziemy mogli sprawdzić ile odgłosów dziecko zapamiętało po zabawie.
Oto przykłady:
Pies – hał, hał, hał
Kot – miał, miał
Kura – ko, ko, ko
Koń – parskanie, „kląskanie” językiem
Sowa – hu-hu, hu-hu, hu-hu
Wilk – au…Indyk – gul, gul, gul
Owca – be…
Koza – me…
Żaba – kum, kum, kum
Bocian – kle, kle, kle
Gąska – gę, gę, gę
Krowa – mu…
Kaczka – kfa, kfa, kfa
Wąż – sss….
Mucha (osa) – bzzz…   
3. Zabawa w naśladowanie rytmu – wyklaskujemy lub wystukujemy rytm, a dziecko powtarza. Oczywiście potem zamieniamy się rolami 
 
Zabawy i ćwiczenia oddechowe
1. „Czarodziejska pałeczka” – sznuruje nam usta – sprawdzamy czy dziecko jest wstanie oddychać przez nos i jak długo to robi.
2. „Spacer po łące” – wciągamy powietrze nosem, zatrzymujemy i wypuszczamy nosem – wąchamy kwiatki.
3. „Huśtanie misia na brzuszku” – przy wdechu przepona powinna się uwypuklić, przy wydechu powrócić do poprzedniego położenia. Wykonujemy to ćwiczenie w leżeniu.
4. Zdmuchiwanie świecy – nabieramy powietrze nosem, dmuchamy ustami.
5. Długie dmuchanie na płomień świecy – chodzi o jak najdelikatniejsze długie wypuszczanie powietrza tak, aby płomień tylko się poruszał, ale nie zgasł.
6. Puszczanie baniek mydlanych przez słomkę.
7. Dmuchanie na kuleczkę z watki – „mecz” (2 osoby na przeciw siebie wbijają gole),
8. Dmuchanie na serwetkę – zabawa w „ducha” (głowa odchylona w tył, kładziemy serwetkę na twarzy, robimy wdech nosem i mocny wydech ustami tak, aby serwetka poleciała do góry)
9. Dmuchanie na inne drobne przedmioty – piórka, piłeczkę do ping-ponga itp.
10. Przesuwanie różnych małych przedmiotów poprzez dmuchanie na nie przez słomkę.
11. „Sadzenie kwiatków”, „odkurzacz” – zabawy te polegają na zasysaniu przez słomkę małych kawałków papieru.
12. „Gra” na flecie, glinianych ptaszkach, gwizdkach itp.
13. Na wydechu długo wymawiamy samogłoski: a, e, o, u, y… 
UWAGA!
1. Nie robimy tych ćwiczeń zbyt długo – może dojść do hiperwentylacji.
2. Bawimy się w przewietrzonym pomieszczeniu.
3. Pojemność płuc dziecka jest mniejsza niż dorosłego, więc przy zabawach, „kto dłużej będzie dmuchał, kto dłużej powie…” – zawsze wygra dorosły 
 
Zabawy i ćwiczenia języka
1. Kotki – kotek pije mleko (szybkie ruchy języka w przód i w tył, kotek oblizuje się (czubek języka okrąża szeroko otwarte wargi).
2. Zmęczony piesek – dzieci naśladują pieska, który głośno oddycha i język  ma mocno wysunięty na brodę.
3. Sięgnij jak najdalej – kierowanie języka do nosa, do brody, w prawą i w  lewą stronę.
4. Szczoteczka – język to szczoteczka do zębów, która po kolei czyści zęby górne od strony zewnętrznej i wewnętrznej, a następnie zęby dolne z obu stron.
5. Język na defiladzie – język maszeruje jak żołnierz:
na raz – czubek języka na dolną wargę,
na dwa – czubek języka do prawego kącika ust,
na trzy – czubek języka na górną wargę,
na cztery – czubek języka do lewego kącika ust.
6. Cyrkowiec – język próbuje wykonać różne sztuczki np.
górkę – czubek języka oparty o dolne zęby, środek się wybrzusza, rurkę – przez którą można wdychać lub wydychać powietrze, szpilkę – układanie wąskiego języka, wahadełko – przesuwanie językiem do kącików ust w stronę prawą i lewą, język nie dotyka warg.
7. Łyżeczka – unoszenie przodu i boków języka,
8. Łopatka – wysuwanie płaskiego i szerokiego języka, itp.
9. Koniki – czubek języka uderza o podniebienie i opada na dół. Raz konik idzie wolno, to biegnie, parska, śmieje się iha, iha.
10. Żabka – dziecko z talerzyka zbiera płatki kukurydziane za pomocą czubka języka, stara się wyciągnąć długi język, jak u żaby.
11. Język masażysta – czubek języka masuje delikatnie podniebienie, dziąsła na górze i dole, wargi, policzki od środka, próbuje rysować kreseczki, kółeczka.  
 
Zabawy i ćwiczenia warg i policzków
1. Minki – naśladowanie min:
– wesołej – płaskie wargi, rozciągnięte od ucha do ucha, uśmiech szeroki,
– smutnej – podkówka z warg,
– obrażonej – wargi nadęte,
– zdenerwowanej – wargi wąskie.
2. Całuski – przesyłanie całusków, wargi wysunięte do przodu, cmokanie.
3. Rybka – wysuwanie warg do przodu  i rozszerzanie na końcu jak u ryb.
4. Zły pies – naśladowanie złego psa, unoszenie górnej wargi, wyszczerzanie zębów, warczenie psa.
5. Gorąca zupa – dmuchanie na złożone w kształcie talerza ręce.
6. Echo – dobitne wymawianie za nauczycielem samogłosek a, o, e, u, y, i
7. Kotki – dziecko robi pyszczek (wargi do przodu) i przesuwa nim w prawą i w lewą stronę. Kotek ma wąsy i nimi porusza (między wargami dziecko trzyma słomkę). Kot 8. ziewa, oblizuje się itp.
9. Masaż warg – nagryzanie zębami wargi dolnej, potem górnej.
10. Baloniki – nabranie powietrza i zatrzymanie go w wydętych policzkach, przesuwanie powietrza z jednego policzka do drugiego, balon pękł – dziecko palcami uderza w policzki.
11. Zajęczy pyszczek – wciąganie policzków do jamy ustnej.
12. Motorek – parskanie wargami, naśladowanie odgłosu motoru, traktora.
13. Wzywanie pomocy – wyraźne wymawianie samogłosek w parach: e-o  – naśladowanie karetki pogotowia, i-u  – naśladowanie policji,  e-u  – naśladowanie straży  pożarnej. 
 
Zabawy i ćwiczenia szczęki dolnej
1. Naśladowanie ziewania.
2. Wąchanie kwiatów – duży wdech nosem i wydech ustami z jednoczesnym wymawianiem głoski aaa (jako zachwyt), ooo (jako zdziwienie).
3. Chwytanie górnej wargi dolnymi zębami.
4. Opuszczanie i unoszenia dolnej szczęki. Wymawianie szerokiego a i przechodzenie do wymawiania a połączonego z głoską s (aaas).
5. Ruchy szczęki dolnej w prawo i w lewo przy wargach rozchylonych i zamkniętych.
6. Głęboki wdech nosem i wydech ustami z jednoczesną wymową głoski a, tak samo z wymową głoski o.